Moje książkowe GUILTY PLEASURE... czy mam się tego wstydzić?
DZ
@dzikimotyl
07.09.2026 18:41
Czy naprawdę musimy wstydzić się książek, które czytamy? Jeśli ktoś ma ochotę na romans, erotyk albo klasycznego harlequina, to przecież jego sprawa. Czytanie ma dawać przyjemność, emocje i chwilę oddechu, a nie być egzaminem z dobrego gustu.
Ja uważam, że każda książka, która poprawia nam humor i sprawia, że chcemy przeczytać jeszcze jeden rozdział, jest po prostu dobra dla nas. Bez wstydu, bez tłumaczenia się i bez oceniania. A wy? Jak uważacie?
Dołącz do klubu, aby odpowiadać w wątkach.